20.3.12

Kwitnąca leszczyna

- Ładne kwiatki – mruknął Kacper – tylko dlaczego tak okropnie różowe?
- Właśnie dlatego są ładne – nie zgodziłem się z moim synem.
- Przecież mówię, że ładne – odparł Kacper. – Ale różowego i tak nie lubię. 

W ostatnią niedzielę, gdy wybraliśmy się do lasu, wiosna otworzyła nam drzwi na oścież. Słońce przygrzewało, ptaki śpiewały, słyszeliśmy nawet ziębę, choć nie udało nam się jej zobaczyć. Ze dwie czy trzy żaby wyskoczyły nam spod nóg, zmierzając w stronę pobliskich stawów. 

Wiosenna żaba zmierza ku wodzie

Przeleciał obok nas i usiadł na drzewie motyl – moim zdaniem rusałka ceik. Niedawno obudził się z zimowego odrętwienia i teraz zapewne szukał jakiegoś kwiatka, z którego mógłby spić pożywny nektar. 

Rusałka ceik obudzona z zimowego odrętwienia

Najdłużej jednak zatrzymaliśmy się przy leszczynach – wysokich leśnych krzewach, których owoce, zwane orzechami laskowymi, są tak smaczne i zdrowe. Ostatnią jesienią nazbieraliśmy ich pełne kieszenie. Teraz oglądaliśmy, jak się tworzą. Kwiat leszczyny kwitną bowiem jeszcze zanim rozwiną się liście, czasem już w lutym. Największą uwagę przyciągają długie żółte frędzle – zwane leszczynowymi kotkami. To są kwiaty męskie. Produkują w ogromnych ilościach żółty pyłek, który składa się z tysięcy mikroskopijnych ziaren. Wystarczy drobne poruszenie, lekki wiatr, by pył wysypywał się z leszczynowych kotków i unosił w powietrzu. Każde z jego ziaren można uznać za samodzielnego, małego samczyka. W jego środku znajdują się jeszcze mniejsze od niego męskie komórki zwane plemnikowymi. Ich zadaniem jest połączyć się z komórką jajową, która tkwi wewnątrz kwiatów żeńskich. A to bardzo trudna sprawa, bo szansa, że niesione przez wiatr ziarno pyłku upadnie akurat tam, gdzie trzeba jest bardzo mała. Kwiaty żeńskie są naprawdę niewielkie, schowane w pączkach i na zewnątrz wystawiają tylko te różowe elementy, które tak zdegustowały Kacpra. Między innymi dlatego leszczyna produkuje tak dużo ziaren pyłku. Większość z nich zginie, ale część trafi w końcu na kwiaty żeńskie. Wtedy komórka plemnikowa połączy się z jajową, a kwiat żeński zacznie się przekształcać w smaczny i mięsisty orzech. . Na zewnątrz tworzy się twarda łupina, która chroni znajdującą się w środku małą roślinkę oraz materiały zapasowe. To one przyciągają amatorów orzechów – ludzi, wiewiórki czy orzesznice – którzy część orzechów zjadają, a część rozsiewają. Z tych, które zostaną w glebie, na wiosnę może wykiełkować nowa leszczyna.
Choć więc kwiaty żeńskie leszczyny są tak niepozorne, to ich znaczenie jest ogromne. To one zapewnią obfitość orzechów jesienią i przetrwanie kolejnych pokoleń leszczyny. Przyroda uczy pokory. Najważniejsze okazuje się to, co małe i do tego tak okropnie różowe :) 

Kwiat żeński leszczyny pospolitej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz