15.3.13

 - Oddaj mi! – zażądałem.
- To ty jeszcze nie przeczytałeś? – mruknął Kacper nie odrywając oczu od książki.
- Zaraz przeczytam, oddawaj! – powiedziałem, wyciągając rękę przed siebie.
Mój syn niechętnie odsunął od siebie książkę, komiks przyrodniczy „Norka zagłady”. Niedawno przysłał mi ją autor, Tomasz Samojlik, naukowiec z Instytutu Biologii Ssaków PAN, który ilustrował dwie moje książki. Współpraca z nim układała mi się doskonale. Dla Tomka była tylko przygodą na jego popularyzatorskiej drodze. Samodzielnie napisał i wydał kilka książek. Prawdziwą furorę robią jednak jego komiksy przyrodnicze dla starszych i młodszych dzieci. Ida i Kacper je uwielbiają. Bohaterami tych komiksów są zwierzęta, najczęściej ssaki z Puszczy Białowieskiej, które przeżywają przygody, broniąc środowiska. Tytuły mówią same za siebie – w „Ostatnim żubrze” (moim ulubionym komiksie Tomka!) bohaterem był żubr, w „Ryjówce przeznaczenia” – oczywiście ryjówka, a w „Norce zagłady” – no, właściwie też ryjówka :), ale norek tam nie brak, oj nie, Jak to w całej naszej przyrodzie.


Tak się złożyło, że na tym blogu pisałem już o inwazji norki amerykańskiej w Polsce. Ten niewielki drapieżnik opanował większość naszego kraju, niszczy ptaki i inne drobne zwierzęta. Chce podbić też zakole rzeki, niedaleko którego żyją ryjówki, w tym Dobrzyk, główny bohater komiksu „Ryjówka przeznaczenia” (nawiasem mówiąc, znów się tak złożyło, że o ryjówkach pisałem na tym blogu tu i tu). Dobrzyk musi teraz wypłoszyć intruzów. Zadanie bardzo trudne, ale ryjówka, choć mała, ma dzielne serce. Przygód w tej misji będzie miała mnóstwo, a przy okazji napotka rozmaite zwierzęta, polskie oczywiście. Czytelnicy z zapartym tchem śledzą akcję, ucząc się o naszej przyrodzie. To dar dla nas i naszych dzieci, które zapatrzone w komputery zapominają o prawdziwym świecie. Tomek Samojlik w doskonały sposób przypomina im o tym. Moje dzieci w każdym razie łapią się na to chętnie, a ja… razem z nimi.
Coś mi mówi, że Tomek nie zakończy przygód ryjówki Dobrzyka na „Norce zagłady”. Ja, Ida i Kacper czekamy niecierpliwie na kolejne części i polecamy już wydane komiksy wszystkim dookoła. Naprawdę warto je czytać!

6 komentarzy:

  1. O wielkie dzięki za ten wpis :)Po pierwsze okazuje się, że w naszych okolicach ma powstać farma norek amerykańskich ...brrrr...

    Poza tym od roku szukam miejsca gdzie można by kupić komiks. Bardzo bardzo chcemy go mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie komiksy Tomka Samojlika można kupić przez internet, poprzez stronę Instytutu Biologii Ssaków PAN: http://www.ibs.bialowieza.pl/biblioteka/ksiazki
      Powodzenia!

      Usuń
  2. Mam mam już w domu. Chłopcy zachwyceni. Już wkrótce wpis u nas :)Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow może, być fajne... Sama chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest absolutnie rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń